Roma woda toaletowa spray
Laura Biagiotti po raz kolejny łączy symbolikę Wiecznego Miasta - Rzymu z włoskim, uczuciowym temperamentem. Roma to zarówno harmonia i równowaga, jak i emocje. Orientalna, kwiatowo-owocowa kompozycja pełna jest sprzeczności, emanuje zarówno klasyczną elegancją, jak i wyzwoloną zmysłowością kobiety.
Roma ach Roma...! To jeden z kilku niezapomnianych poprzez oryginalność zapachów, które zapadają w pamięć na zawsze. Roma to zapach kobiety uwodzicielki, która doskonale wie czego chce i potrafi to osiągnąć. Bezwstydnie używa wysmakowanych atrybutów kuszenia, aby silnie oddziaływać na zmysły mężczyzn i wabić bez żadnych zahamowań – niczym syrena.
Roma otwiera się słodko-ostro, z mocną nutą goryczy, jest korzenna, gęsta, otula zapachem. Jest to zmysłowo skomponowana mieszanka szyprów, białych kwiatów i piżma, połączonego z wyczuwalnym balsamicznym poszyciem, otacza sensualnym gorsetem pożądania, pieści i elektryzuje. Początkowo tętni mocą, by stopniowo spuścić z tonu, zarzucić korzenną woalkę, a na koniec rozpieścić rodzynkowo-drzewną sonatą.
Audrey Hepburn w filmie "Śniadanie u Tiffan'ego" powiedziała "...Uważam, że noszenie brylantów przed 40-stką jest wulgarne", podobnie ma się to do Romy. Jest w niej tajemnica, mrok i przestrzeń. Jest niesamowity, zupełnie inny i bardzo, ale to bardzo elegancki, oczywiście na specjalne okazje. Roma emanuje klasą i wytrawną kobiecością. Na pewno nie jest to zapach dla każdej z pań, ale właśnie jego elitarność dodaje mu smaczku. Bo Romą nie każdy ma odwagę pachnieć...
Informacje o produkcie
Informacje o produkcie
Wysyłka i zwroty
Wysyłka i zwroty







Roma woda toaletowa spray
Roma woda toaletowa spray
Laura Biagiotti po raz kolejny łączy symbolikę Wiecznego Miasta - Rzymu z włoskim, uczuciowym temperamentem. Roma to zarówno harmonia i równowaga, jak i emocje. Orientalna, kwiatowo-owocowa kompozycja pełna jest sprzeczności, emanuje zarówno klasyczną elegancją, jak i wyzwoloną zmysłowością kobiety.
Roma ach Roma...! To jeden z kilku niezapomnianych poprzez oryginalność zapachów, które zapadają w pamięć na zawsze. Roma to zapach kobiety uwodzicielki, która doskonale wie czego chce i potrafi to osiągnąć. Bezwstydnie używa wysmakowanych atrybutów kuszenia, aby silnie oddziaływać na zmysły mężczyzn i wabić bez żadnych zahamowań – niczym syrena.
Roma otwiera się słodko-ostro, z mocną nutą goryczy, jest korzenna, gęsta, otula zapachem. Jest to zmysłowo skomponowana mieszanka szyprów, białych kwiatów i piżma, połączonego z wyczuwalnym balsamicznym poszyciem, otacza sensualnym gorsetem pożądania, pieści i elektryzuje. Początkowo tętni mocą, by stopniowo spuścić z tonu, zarzucić korzenną woalkę, a na koniec rozpieścić rodzynkowo-drzewną sonatą.
Audrey Hepburn w filmie "Śniadanie u Tiffan'ego" powiedziała "...Uważam, że noszenie brylantów przed 40-stką jest wulgarne", podobnie ma się to do Romy. Jest w niej tajemnica, mrok i przestrzeń. Jest niesamowity, zupełnie inny i bardzo, ale to bardzo elegancki, oczywiście na specjalne okazje. Roma emanuje klasą i wytrawną kobiecością. Na pewno nie jest to zapach dla każdej z pań, ale właśnie jego elitarność dodaje mu smaczku. Bo Romą nie każdy ma odwagę pachnieć...
Oryginalna: $20.97
-65%$20.97
$7.34Informacje o produkcie
Informacje o produkcie
Wysyłka i zwroty
Wysyłka i zwroty
Description
Laura Biagiotti po raz kolejny łączy symbolikę Wiecznego Miasta - Rzymu z włoskim, uczuciowym temperamentem. Roma to zarówno harmonia i równowaga, jak i emocje. Orientalna, kwiatowo-owocowa kompozycja pełna jest sprzeczności, emanuje zarówno klasyczną elegancją, jak i wyzwoloną zmysłowością kobiety.
Roma ach Roma...! To jeden z kilku niezapomnianych poprzez oryginalność zapachów, które zapadają w pamięć na zawsze. Roma to zapach kobiety uwodzicielki, która doskonale wie czego chce i potrafi to osiągnąć. Bezwstydnie używa wysmakowanych atrybutów kuszenia, aby silnie oddziaływać na zmysły mężczyzn i wabić bez żadnych zahamowań – niczym syrena.
Roma otwiera się słodko-ostro, z mocną nutą goryczy, jest korzenna, gęsta, otula zapachem. Jest to zmysłowo skomponowana mieszanka szyprów, białych kwiatów i piżma, połączonego z wyczuwalnym balsamicznym poszyciem, otacza sensualnym gorsetem pożądania, pieści i elektryzuje. Początkowo tętni mocą, by stopniowo spuścić z tonu, zarzucić korzenną woalkę, a na koniec rozpieścić rodzynkowo-drzewną sonatą.
Audrey Hepburn w filmie "Śniadanie u Tiffan'ego" powiedziała "...Uważam, że noszenie brylantów przed 40-stką jest wulgarne", podobnie ma się to do Romy. Jest w niej tajemnica, mrok i przestrzeń. Jest niesamowity, zupełnie inny i bardzo, ale to bardzo elegancki, oczywiście na specjalne okazje. Roma emanuje klasą i wytrawną kobiecością. Na pewno nie jest to zapach dla każdej z pań, ale właśnie jego elitarność dodaje mu smaczku. Bo Romą nie każdy ma odwagę pachnieć...





















